Akademicki Klub Obywatelski

Tadeusz Zysk w “Do Rzeczy”

Kliknij

Apel

Oświadczenie w sprawie filmu “Kler”

Poznań, 1 października 2018

Jako członkowie Akademickiego Klubu Obywatelskiego z wielkim smutkiem przyjęliśmy wejście na ekrany polskich kin filmu „Kler”.

Film ten wpisuje się w ideologiczną wojnę z Kościołem katolickim w Polsce. Jest antyklerykalną agitką, której celem jest wzbudzenie złych emocji. Jednostronne, od początku do końca przewidywalne, dyktowane złą wolą ujęcie tematu czyni z filmu nie dzieło artystyczne lecz kolejną maczugę propagandową.

Ubolewamy, że uznani artyści zdecydowali się być się narzędziem w ideologicznej walce. Uczestniczą w mowie nienawiści, w eskalowaniu antyklerykalizmu, uderzają przy tym w środowisko o wielkich zasługach dla kultury polskiej. O znaczeniu polskiego Kościoła w oporze przeciw zaborcom i totalitaryzmom nie trzeba przecież przypominać. O kulturotwórczej roli religii katolickiej w mozolnym procesie budowania demokratycznej Europy – również. więcej

Historia antykościelnej propagandy – prof. Grzegorz Kucharczyk

Antykatolickie kampanie czyli nic nowego pod Słońcem

Z tego typu zjawiskiem i tego typu zasadami konstruowania przekazu propagandowego mamy do czynienia w przypadku historii wielowiekowej propagandy antykatolickiej. Zatrzymajmy się na chwilę na jej fragmencie, który rozpoczyna się wraz z reformacją protestancką. Jej twórcy, jako jedni z pierwszych wykorzystując rozwój sztuki drukarskiej (…) rozwinęli na szeroką skalę wymierzoną w katolickie duchowieństwo propagandę odwołującą się do prawdziwych faktów (zepsucie wśród części hierarchii i duchowieństwa), ale ukazując je w zakłamanym kontekście i zafałszowanych proporcjach („wszyscy księża i katoliccy biskupi są tacy” i zawsze byli tacy”). Na tak utrwalonych uprzedzeniach i stereotypach („chciwi, rozpustni, żądni władzy księża, biskupi i papieże”) autorzy rodzącej się w czasach reformacji antykatolickiej propagandy budowali kolejne piętro wymierzonych w Kościół komunikatów (…) więcej

Dr Tadeusz Zysk w “Głosie Wielkopolskim”

Pierwsza fundamentalna sprawa to, czy Poznań jest gotowy na wybór kandydata, który popiera konserwatywne wartości oraz wolną gospodarkę. Druga istotna rzecz to fakt, że mam wizję Poznania i konkretne rozwiązania różnych problemów, które się nagromadziły.(…) Kiedyś Poznań był atrakcyjnym miastem. Patrząc na demografię, to nawet dla samych poznaniaków przestaje być atrakcyjny. Młodzi ludzie decydują się często na wyjazd. Emigracja była problemem już w XIX wieku, kiedy Niemcy silnie się rozwijały i funkcjonowała emigracja z Wielkopolski. Jednak udało się to rozwiązać i zatrzymać najwartościowsze osoby w Wielkopolsce, dzięki temu później udało się zwyciężyć w Powstaniu Wielkopolskim i pomóc w odbudowie państwa.  (Całość wywiadu)

Czy warto pamiętać?

Myśli wielu z nas 1 września skupiają się wokół Westerplatte, wokół obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku, a także tysięcy Polaków z Pomorza Gdańskiego, rozstrzelanych za przywiązanie do ojczyzny w Piaśnicy, zamęczonych w obozie Stutthof. Skupiają się wokół pytania postawionego przez francuskiego kolaboranta Hitlera: „Czy warto umierać za Gdańsk” (czyli – za Polskę)? Dziś to pytanie ma inny kształt: czy warto pamiętać, kto kogo napadł 1 września 1939 roku? Kto był bohaterem, kto ofiarą, kto zbrodniarzem, kto tchórzem, kto kolaborantem? To jest także pytanie o to, czy Polska, o którą niewątpliwie chodziło w 1939 roku – i napastnikom, którzy chcieli ją zniszczyć, i obrońcom, którzy chcieli ją ocalić – ma dla nas dzisiaj jakieś znaczenie? — pisze prof. Andrzej Nowak w “Gościu Niedzielnym”

Trzeba odbudować atrakcyjność Poznania

Jeśli same władze mówią, że Poznań nie jest atrakcyjny naukowo i edukacyjnie, że Poznań nie jest atrakcyjny kulturalnie czy turystycznie, to ludzie powoli się z tym godzą. Jest coś takiego jak odpowiedzialność władzy za to co robi i jakie będą konsekwencje tego w przyszłości. Teraz musimy bardzo wiele odrobić. Odrobić zapaść demograficzną, odrobić zapaść kulturalną, która powstała i wzmocnić bardzo silnie środowisko akademickie.(…) Wierzę, że ludzie są w stanie adekwatnie ocenić funkcjonowanie obecnych władz, potrafią dostrzec, że zastąpiono coś, co było nieefektywne i niezbyt dobre, czymś jeszcze gorszym. — To słowa dr. Tadeusza Zyska w rozmowie z portalem wPolityce.pl. (Tutaj całość)

Dr Bartłomiej Wróblewski – rozmowa

Z jak Zysk – rozmowa z kandydatem na prezydenta Poznania