…Jeżeli więc stawiamy na kartę antyamerykańską, to w krótkoterminowej perspektywie wystawiamy nasz kraj na śmiertelne niebezpieczeństwo. Niczym bowiem nie jesteśmy w stanie zastąpić amerykańskiej obecności w NATO i amerykańskiej obecności w Polsce, jeśli naszym rzeczywistym celem jest obrona przed Rosją. Chyba że nie o to chodzi. Chyba że nie chodzi o obronę przed Rosją Władimira Putina, lecz o coś zupełnie innego. O antyamerykanizm – coraz mniej ukrywany… Cały tekst tutaj.
