Nieco prawdy o niewolnictwie

Niewygodna bowiem dla propagandystów w rodzaju autorów „Projektu 1619” prawda jest taka, że czynnikiem, który w drugiej połowie XIX w. w decydujący sposób przyczynił się do ograniczenia handlu niewolnikami na Czarnym Lądzie (uprawianemu już wtedy tylko przez muzułmańskich handlarzy i ich czarnoskórych dostawców), była rozbudowa europejskich imperiów kolonialnych. Chociaż przykład prywatnego imperium króla Leopolda II Belgijskiego w Kongu czy eksterminacja na początku XX w. ludu Herrero przez Niemców w dzisiejszej Namibii pokazują, że nie było tutaj prostej reguły.  Cały tekst tutaj.

O potrzebie komunikacji NBP

…W swoim raporcie „Dlaczego Polska nie powinna wchodzić do strefy euro” omówiłem alternatywę w stosunku do koncepcji likwidacji złotego. Istotą owej alternatywy jest lepsze niż dotąd wykorzystanie suwerenności monetarnej Polski, czyli prawa naszego kraju do prowadzenia własnej polityki pieniężnej (…) Chodzi o to, aby poprzez różnego typu kanały komunikacji, także te internetowe docierać z przekazem do jak największej liczby członków polskiego narodu – z przekazem, w którym uświadamiano by obywatelom jak ważne znaczenie dla Polski ma utrzymanie złotego…   Cały tekst prof. Eryka Łona tutaj.

W TVP Poznań o Apelu

Apel o materialne i moralne wsparcie narodu białoruskiego

Środowiska skupione w Akademickich Klubach Obywatelskich zwracają się do wszystkich Polaków, którzy z wielkim niepokojem, troską i nadzieją śledzą demokratyczne zmagania Białorusinów o zaprowadzenie demokratycznego ładu społeczno-politycznego w ich kraju z apelem o aktywne  materialne i moralne wspieranie tego procesu.

Bardzo wielu Białorusinów jest poddawanych represjom politycznym przypominającym te, których doświadczaliśmy w czasach stanu wojennego i latach osiemdziesiątych. Wielu z nich jest zatrzymywanych, aresztowanych, bitych, torturowanych, wyrzucanych z pracy, pozbawianych środków do życia. Nie możemy ich zostawić samych. więcej

Zalety łagodnej polityki pieniężnej

… Polska polityka pieniężna powinna być tak jak dotychczas silnie ofensywna i odważna. Oznacza to, że stopy procentowe powinny jeszcze przez bardzo długi czas pozostawać na obecnym poziomie. Warto utrwalać wśród uczestników życia gospodarczego przekonanie, że łagodna polityka pieniężna powinna stać się w najbliższych latach trwałym elementem rzeczywistości gospodarczej w naszym kraju… 
Cały tekst prof. Eryka Łona tutaj.

O porażkach zdrowego rozsądku

… Brytyjczyk o nazwisku Kaz James z Manchesteru czuje się… psem. Szczeka lepiej, niż niejeden pies, je z miski, obwąchuje czworonożnych kolegów i oddaje mocz unosząc nogę. Ponoć już od dzieciństwa czuł się jak pies, ale “system i sposób wychowania tłumiły jego prawdziwe skłonności”. Teraz postanowił “odkryć swą tożsamość”. Jego przekonanie (uszanowane) rodzi szereg wątpliwości prawnych – czy obowiązuje go kodeks karny, czy płaci podatki?(…) Jak widać demokratyczne państwo prawa jest kompletnie bezbronne wobec terroru poprawności politycznej …  Cały tekst Jana Martiniego tutaj.

Prof. Jacek Kowalski: Bij bolszewika

O polityce pieniężnej – prof. Eryk Łon

(…) Jak wynika z prognoz analityków zamieszczonych na łamach tygodnika ,,The Economist” – realna skala spadku PKB w Polsce ma być w tym roku o wiele mniejsza niż w przypadku strefy euro. Stanowi to kolejny argument na rzecz tezy, iż odporność naszej gospodarki na zjawiska kryzysowe jest większa niż odporność strefy euro, co pokazuje relatywną siłę naszej gospodarki – gospodarki z własną walutą narodową i własnym bankiem centralnym prowadzącym politykę pieniężną kierującą się dobrem Polski.    Całość tutaj.

Wyborcza wojna hybrydowa – Białoruś

Ludzie chcą zmian, czemu sprzyja pogarszająca się sytuacja gospodarcza w kraju. Nie wiemy jednak, kto i co kryje się dzisiaj pod nazwą „białoruska opozycja”. Jakie są jej intelektualne korzenie, jak bardzo jest sfragmentaryzowana, jak bardzo jest uzależniona (programowo i finansowo) od działających na Zachodzie środowisk promujących mocno zideologizowaną wersję „społeczeństwa otwartego”, jaki jest jej stosunek do Polski? I chyba pytanie najważniejsze: jak bardzo Alaksander Łukaszenka kontroluje swój aparat władzy? (…) Władimir Putin deklaruje, że oczekuje dalszej „integracji” z Białorusią w ramach „wspólnego Państwa Związkowego”. Tak eufemistycznie rosyjski prezydent określa plan całkowitej inkorporacji naszego wschodniego sąsiada w granice Federacji Rosyjskiej. To by zaś oznaczało koniec rządów Aleksandra Łukaszenki. Stąd słowa białoruskiego prezydenta o chęci uniezależnienia się od rosyjskich dostaw surowcowych.  Cały artykuł tutaj.

Rozważania o roku 1920 pod nowym pomnikiem Lenina

…W 1920 r. Polacy okazali się narodem, nie zaś dającą się podzielić przez wrogów spanikowaną tłuszczą. Nie ulegli owemu lękowi ani kłamstwu, które już eksportował ośrodek rewolucji z Moskwy. I dzięki temu przez następne 19 lat mogli budować swoje życie – po swojemu. Uratowali niepodległość i możliwość jej urządzania także dla wielu innych krajów obszaru środkowo-wschodnioeuropejskiego „przepierzenia”: od Finlandii po Rumunię i Czechosłowację. Zapobiegli połączeniu komunistycznej Moskwy z dyszącym żądzą rewanżu za przegraną wojnę Berlinem. (…)Ta historia nie jest skończona. Imperium, jak hydra, odradza się. Międzyimperialna współpraca kusi znowu polityków i przemysłowców, którzy chcieliby kontynuować „złote czasy” kanclerzy Bismarcka i Gorczakowa. O Hitlerze i Stalinie wolą nie wspominać. Ale Lenina – jak widać – już można. Pomnik wystawiony w Gelsenkirchen dopisuje kolejny rozdział do historii komunistycznego kłamstwa i strachu. Przypomina jak wyrzut, że na stulecie Bitwy Warszawskiej nie doczekaliśmy się innego pomnika: w Warszawie…  Cały artykuł z tygodnika “Sieci” 33/2020 tutaj.