O karcie euro-“równości” w Poznaniu

Dr Bartłomiej Wróblewski – Sądy niereformowalne

Już poprzednie rządy próbowały dokonywać zmian w wymiarze sprawiedliwości, i zawsze wycofywały się pod naciskiem sędziowskiego środowiska. Obecny rząd temu naciskowi nie poddaje się. Społeczeństwo to widzi i docenia, zgadzając się, że zmiany w sądownictwie są nieuniknione. A tych zmian nie będzie bez dopuszczenia do pracy nowych osób, awansowania ludzi spoza dotychczasowego klucza. Dlatego nie ma drogi powrotu do stanu z 2015 r., choć nacisk i wewnętrzny i międzynarodowy, żeby wycofać się przynajmniej z części reformy, będzie trwał.  Cały tekst tutaj (“Idziemy” 5/2020).

O napiętnowaniu uczonych – cd.

Prof. Agnieszka Popiela – jak było naprawdę

Audycja Radia Szczecin z 13 stycznia 2020. Na stronie internetowej audycji znajdujemy więcej materiałów dotyczących niejasnej moralnie sprawy pieniędzy pobieranych za leczenie w państwowym szpitalu.

 

Nobel na służbie

Obserwujemy wielką ekspansję lewicy – kultura, szkolnictwo i media zostały już niemal doszczętnie skolonizowane. W jaki sposób możliwy był tak ogromny sukces? Otóż tylko lewica wykształciła mechanizmy samopowielania się i replikacji swoich „funków”. Wykorzystywano w tym celu znakomite osobistości i autorytety mniej lub więcej moralne (a czasem zgoła niemoralne). Już w latach 50-tych Stalin woził po Europie tzw. „Cyrk Stalina”, w którym rozmaite Aragony, Picassa, Sartry, czy Iwaszkiewicze wykonywały swoje numery kierując poglądy widzów w słuszną stronę. Ale dopiero czasy nam bliższe ujawniły tak ogromne zapotrzebowanie na celebrytów, że zaistniała konieczność ich produkcji. Stąd wielka ilość rozmaitych konkursów, festiwali, czy rozmaitych paszportów Polityki. Ale największe znaczenie ma nagroda Nobla, gdyż jeden dobrze rozstawiony noblista dysponuje siłą rażenia większą, niż tysiące zwykłych żołnierzy lewicy.  Cały tekst tutaj

W Polskim Radiu 24 debata o Rogerze Scrutonie

W rozmowie o spuściźnie zmarłego filozofa uczestniczą: Bronisław Wildstein, Tadeusz Zysk, Maciej Kożuszek i Tomasz Matynia. Prowadzi Michał Rachoń.

Część 1:​

Część 2:

 

O napiętnowanych uczonych

Ważne słowa na Nowy Rok

Jasełka Jacka Kowalskiego

W obronie “chłopięcych książek”

Ale szwedzki juror się nie zastanowi, bo ma inną misję. Jej istotę streszczają słowa wypowiedziane dalej w jego laudacji na temat opus magnum Olgi Tokarczuk, czyli „Ksiąg Jakubowych”: „To nadzieja na Europę bez granic, na wiedzę. W opowieści o XVIII-wiecznej Polsce umieszcza paralelę wobec nazizmu i stalinizmu, a nawet współczesnych populistów, którzy historię widzą jak w »chłopięcych książkach«, czyli jako opowieść o bohaterach i zdrajcach”. Wyzwolić nas ze świata „chłopięcych książek”, dzięki którym uczymy się odróżniać bohaterów od zdrajców, cenić odwagę, współczuć słabszym, poznawać dobro i nazywać zło po imieniu. To jest misja, w której nie ma granic między narodami, ani samych narodów już nie ma. Pozostaje jedna zasadnicza, hierarchiczna różnica: między terapeutami (Wästberg, Tokarczuk), którzy mają prawo mówić „niewygodne prawdy”, a pacjentami, czyli nami, którzy mają pokornie te „prawdy” przyjmować i poddawać się leczeniu.  Cały tekst tutaj.