Dr Jolanta Hajdasz o roli mediów w wyborach

Autorzy (…) prowokacji wyznają zasadę, że tuż przed wyborami trzeba maksymalnie rozhuśtać emocje. Nie ma potem znaczenia, czy ty ukradłeś, czy tobie ukradziono, jesteś zamieszany w kradzież i tak cię ludzie mają postrzegać. To jest bardzo niebezpieczne, sprawia, że tak naprawdę to media wybierają polityków, wybierają prezydenta, a przeciętny wyborca nie zawsze zdaje sobie sprawę z tego, że podejmuje decyzje wyborczą pod wpływem tego, co ogląda, słucha, czyta. (…) Nawet osoby, którym wydaje się, że są odporne na jakąkolwiek perswazję medialną, bo wola posłuchać trochę jednych, trochę drugich i są przekonane, że same wyciągają wnioski, często nie są świadome tego, że dzisiaj informacja przekazywana jest bardzo podobnie jak reklama, czyli działa na podświadomość.
Więcej tutaj a cały wywiad w tygodniku “Sieci” 2020/29